Bądź twórczy
WZBUDZAĆ W SOBIE TWÓRCZOŚĆ
Wzbudzenie w sobie procesu twórczego jest bardzo przydatną umiejętnością. Ubogaca życie i stwarza nowe możliwości. NLP, dysponuje metodą, która skutecznie wspomaga wzbudzanie stanu kreatywnego myślenia. Inspiracja to stworzenia tej metody, została zaczerpnięta z zmodelowania pracy Walta Disneya. Metoda ta przedstawia trzy style myślenia, które charakteryzują się różnymi wzorami poznawczymi i fizjologicznymi.
Rozpoczniemy od Marzyciela. Styl myślenia, ukierunkowany na daleką przyszłość i służy generowaniu nowych alternatyw, możliwości, tworzy opcje, które dają możliwość wyboru. Faza Marzyciela, jak to się podkreśla w NLP, jest zorientowana na dążenie do tworzenie pozytywnych wizji, na puszczeniu wodzy fantazji. Sprzyja temu przyjęcie luźnej i wygodnej postawy ciała oraz zwrócenie oczu w górę.
Realista, kolejny styl myślenia, służy obróceniu tego, co wytworzył Marzyciel w konkretny, wykonalny plan działania. To faza, w której myślisz o krokach i działaniach umożliwiających zrealizowanie marzenia. To ukierunkowanie bardziej na krótkotrwałe działania, szukanie odpowiedzi, w jaki sposób można wcielić plan bądź pomysł w życie. Zazwyczaj to plan krótkich działań, które na koniec mają wydać jakiś owoc. Pomocnym w wejściu w ten stan jest ukierunkowanie wzroku na wprost, z ciałem lekko pochylonym do przodu w symetrycznej pozycji ciała.
Na koniec przyjmuje się jeszcze styl myślenia charakterystyczny dla Krytyka. Ma on służyć dokonaniu oceny stworzonego planu i odszukiwaniu potencjalnych problemów. Dzięki temu można zabezpieczyć się przed pewnymi niesprzyjającymi okolicznościami, które mogą się pojawić. W tej fazie, sprzyjające jest przyjęcie niesymetrycznej postawy ciała, z oczami i głową skierowaną w dół oraz ręką dotykającą twarzy.
Efektywne rozwiązywanie problemu, kreowanie nowych pomysłów i sposobów funkcjonowania jest, według NLP, syntezą zaprezentowanych powyżej procesów czy faz. Wypróbuj a przekonasz się sam.
Co by było gdyby
A CO BY BYŁO „GDYBY”?
Często pracując z klientami w coachingu lub stosując metody zaczerpnięte z NLP, można natrafić a opór. Osoba, fiksuje się na pewnych utartych sposobach myślenia, na pewnych wzorach i schematach, w których do tej pory funkcjonowała. Napotyka trudności w przełamaniu tego wzoru, co blokuje przejście do kolejnego etapu.
Bardzo skuteczną sposobem by pomóc osobie i zachęcić do zmiany, jest uświadomienie jej, że skoro przychodzi po pomoc, to znaczy, że dotychczasowe funkcjonowanie nie jest dla niej skuteczne. Utarte schematy posterowania nie przynoszą pożądanych rezultatów, więc jaki jest sens kurczowo się ich trzymać. Czas by spróbować czegoś nowego, by poeksperymentować. Gdy już do klienta dotrze, że rzeczywiście przyszedł po zmianę a nie po powielanie tego, co już stosował, można zacząć „zabawę”. Najpierw skonsultować z klientem to, czego chce, do czego pragnie dążyć. Po czym odwołać się do instrukcji zabawy, która nosi tytuł „jak gdyby”.
Jedyne, co klient musi zrobić, to wykorzystując w pełni swoją wyobraźnię, poczuć się „jak gdyby” osiągnął stan, którego pożąda. Zabawa ta często jest stosowana w NLP i służy odblokowaniu drogi do zasobów. Dzięki myśleniu „jak gdyby” w bezpiecznych warunkach otwieramy sobie drzwi do skarbnicy zasobów. Dzieje się to na niby, dlatego organizm ma poczucie zachowani status quo i nie buntuje się w obawie przed nieznanym. A jednocześnie w tym samym czasie, dzięki wyobraźni klient doświadcza, że może to, czego pragnie jest w zasięgu jego możliwości. Skoro jest sobie w stanie coś wyobrazić to znaczy, że jest w stanie to również zrobić. W NLP, pyta się osoby „a co by było gdybyś nagle zaczął tak właśnie postępować, taki być, tak żyć jak sobie przed chwilą wyobraziłeś?”, „Co stoi na przeszkodzie by wyobrażenie sprowadzić do rzeczywistości?”. No właśnie, co stoi na przeszkodzie? Czy to przypadkiem nie my sami?
Pokonać przepaść
JAK POKONAĆ PRZEPAŚĆ
Wyobraź sobie, że stoisz nad przepaścią, na jednym krańcu skały. Patrzysz przed siebie i dostrzegasz na drugiej stronie coś, czego pożądasz, czego bardzo byś chciał. Jak przeskoczyć przepaść? Jak ją pokonać? W NLP, mówi się o stanie obecnym i stanie pożądanym. To jest porównanie tego, co jest, do tego, co chcielibyśmy by było a różnica, która występuje określa właśnie wielkość przepaści, którą mamy do pokonania.
By sprawnie poradzić sobie z taką sytuacją, można posłużyć się modelem S.C.O.R.E. często stosowanym w NLP. Rozwinięcie tego skrótu jest następujące S-symptomy, C-przyczyny (causes), O- cel (outcome), R- zasoby (resources), E- efekty, wyniki (effects). Elementy te przedstawiają minimalna ilość informacji, jaką należy zebrać, by możliwe było przeniesienie się z jednego krańca skały na drugi.
Symptomy (S), to wszystko to, co stanowi opór przed zmianą, to, co blokuje i ogranicza osiągnięcie stanu pożądanego. Jest to naturalna reakcja organizmu, który chce zachwalać status quo, to, co bezpieczne, bo znane. Jest to coś, co przejawia się w braku produktywności, w niskiej efektywności działania. Najbardziej właściwym postępowaniem jest poszukiwanie przyczyn (C) pojawienia się danego symptomu. Oczywiście mogą one być bardzo złożone i trudne do jednoznacznego określenia. Jednak, choć część zidentyfikowanych przyczyn będzie służyła do określenia obszaru, w jakim należałoby tworzyć rozwiązania. Następnie, trzeba dookreślić sobie, jaki jest cel (S), jaki jest stan pożądany. Aby odnaleźć zasoby (R), które mają efektywnie poradzić sobie z symptomami, to należy opierać się na odnalezionych przyczynach pojawienia się symptomów oraz na celu, jaki chcę osiągnąć i końcowych skutkach, jakie mają z tego wynikać.
Definiowanie kolejnych elementów modelu, jest niezwykle przydatne, dostarcza bardzo dużo informacji i pozwala na podjecie konkretnych kroków w pokonywaniu przepaści, między tym jak jest a tym jak chcielibyśmy by było.
Krok po kroku
KROK PO KROKU W MODELOWANIU
Bardo charakterystyczne dla NLP, jest prostota narzędzi i metod, którymi się ono posługuje. Wynika to z jasnego, precyzyjnego i zwięzłego opisania procedury postępowania. Zazwyczaj przy pomocy logicznie ułożonych punktów, prowadzi się osobę przez proces uczenia danej techniki. Dziś przedstawię jedną z nich posługując się właśnie tą metodą.
Kolejne fazy procesu modelowania w NLP, układają się w sekwencję kroków. Wszystko rozpoczyna się od zidentyfikowania modeli. To poszukiwania ludzi, którzy są ekspertami w interesującej Cię dziedzinie i których chcesz modelować. Należy wybrać również kontekst, w którym osoby te stosują daną umiejętność.
Kolejnym krokiem jest ustalenia metodologii. Czyli przygotowanie właściwej procedury zbierania informacji, dopasowanej do kontekstu i możliwości. Wybrana metodologia powinna być zastosowana w różnych kontekstach oraz w różnych pozycjach percepcyjnych, co poszerza zakres spostrzegania danego wzoru oraz generuje opcje do wyboru.
Następnie czujnym okiem wyłapuj występujące wzorce poznawcze i behawioralne u modela. Układaj je w logiczną i zrozumiała strukturę, tworząc w ten sposób kompletny wzór czy model pożądanej przez Ciebie kompetencji.
W NLP, bardzo podkreśla się pragmatyzm, dlatego od razu sprawdź użyteczność skonstruowanego przez Ciebie wzoru. Popatrz, jakie rezultaty otrzymujesz, baw się tym i stosuj w różnych kontekstach, przekonasz się, w jakich działa a w jakich nie działa.
Jeśli działa do sprowadź model do jak najprostszej formuły tak by nadal uzyskiwać pożądane rezultaty. Na koniec możesz sprecyzować instrukcję, służącą przekazaniu i uczeniu innych zmodelowanych umiejętności.
Metody odkrywania
METODY ODKRYWANIA WZORCA
Modelowanie, to jedna z metod NLP służąca uczeniu się, nowych zachowań, umiejętności, sposobów myślenia. Aby móc ją wykorzystywać, konieczna jest świadomość, czego chcielibyśmy się nauczyć oraz kto umie to robić w satysfakcjonującym nasz stopniu. Osoba, która jest mistrzem w wykonywaniu danej czynności nazywana jest modelem.
Jedną z części procesu modelowania jest metodologia, czyli zbieranie informacji oraz identyfikowanie interesujących nas cech i wzorców. W NLP, kryje się to pod nazwą odkrywania wzorca.
Standardowe metody takie jak wywiad czy kwestionariusz, są podstawą. Nie dają one jednak pełnego obrazu posiadanej kompetencji, gdyż pomijają nieświadome, intuicyjne operacje wykonywane przez eksperta. Dlatego też w NLP sięga się również po inne metody zbierania danych takie jak odgrywanie scenek, stymulację, czy bezpośrednią obserwację eksperta w działaniu.
Najczęściej w sposób interaktywny stymuluje się modela do wielokrotnego powtarzania interesujących nas umiejętności. To daje szansę najdokładniejszego uchwycenia najbardziej praktycznych wzorów. Prosi się modelowaną osoby, aby przypomniała sobie sytuację, w której wykorzystywała daną kompetencję oraz powtórnie ją przeżyła dokładnie nam opisując, lub jeśli to możliwe by osoba wykonała zadanie, w którym przejawiać się będzie dana umiejętność, strategia, zasób.
Kolejną bardzo skuteczną metodą odkrywania wzorca jest działanie typu „jak gdyby”. Proces ten pozwala osobom porzucić spostrzeganie ograniczeń w rzeczywistości i przejść do trybu pełnego wykorzystania wyobraźni. To przeniesienie się w świat, w którym ma się dostęp do pełni swoich zasobów. Pomaga to odkrywać nieograniczone wręcz możliwości człowieka.
Inny punkt widzenia
A JAK TO WYGLĄDA Z INNEGO PUNKU WIDZENIA
Na wielu warsztatach lub szkoleniach, również NLP, dotyczących kreatywnego myślenia stosuję się metodę Myślących Kapeluszy. Jest to technika autorstwa Edwarda de Bono u podłoża, której leży koncepcja myślenia lateralnego. Jest to nic innego jak wykorzystanie złożoności osobowości, która mówiąc językiem NLP ma swoją wewnętrzną drużynę.
Jak to zauważył de Bono, doskonale można wykorzystać nasze wewnętrzne głosy, które są bardzo różnorodne a czasami skrajnie przeciwne. W metodzie Myślących Kapeluszy każdy głos, oznaczony jest innym kolorem kapelusza, symbolizuje to inny sposób myślenia. I tak kolejno, kapelusz biały jest neutralny i obiektywny, zajmuje się liczbami oraz faktami. Kapelusz czerwony wyraża emocje i symbolizuje intuicyjny sposób myślenia. Czarny to negatywne nastawienie, natomiast przeciwny mu, pozytywny punkt widzenia, symbolizuje żółty kapelusz. Zielony natomiast jest odzwierciedleniem twórczości i kreatywności. Ostatni, niebieski kapelusz, zajmuje się organizowaniem całości procesu myślenia oraz kontrolowaniem go.
Na szkoleniach, uczestnicy maja do dyspozycji wszystkie siedem kapeluszy. Ten, który nakładają ma ich przełączyć w tryb myślenia charakterystyczny dla danego koloru. Prowadzi to do uświadomienia sobie zróżnicowanie sposobów myślenia, którymi dysponujemy. Dodatkowo, gdy karzy uczestnik ma włożony ten sam kapelusz i wypowiada się ze swoim pomysłem to możliwe staje się kompleksowe rozpatrzenie danej perspektyw. Gdyż każdy człowiek, według NLP ma swoją mapę i będzie dostrzegał inny aspekt problemu.
Rozgrywki
WEWNĘTRZNE ROZGRYWKI
Każdy z nas posiada bardzo złożoną osobowość, która manifestuje się wielością różnorodnych przekonań, pragnień, uczuć, intencji, postaw. NLP, umożliwia rozpoznanie tych części i rozwiązywanie konfliktów, które mogą się między nimi rozgrywać.
Wszystkie ludzkie uczynki i działania są dobiciem tego, co obecnie odbywa się we wnętrzu człowieka. Dorobek psychologii, pozwala na sprawne rozpoznawanie wielu części siebie. Uświadomienie sobie ich, umożliwia pracę w celu przejęcia kontroli. Nasza wewnętrzna drużyna jak to jest często określane w NLP, domaga się poświęcenie jej świadomej uwagi, gdyż tylko dzięki temu możemy mieć jakikolwiek na nią wpływ, dokonywać zmian i ją kontrolować.
Istnieją techniki NLP, u podłoża, których leży porozumiewanie się ze swoimi poszczególnymi częściami w celu odkrycia pozytywnej intencji ich działań. Przykładem takiej techniki jest 6-Step lub Core Transformation. Umożliwiają one branie aktywnego udziału w wewnętrznych rozgrywkach oraz wpływ na ich przebieg. Metody te, wymagają od stosującego je dużej otwartości i dobrego porozumienia ze sobą samym. By możliwe było wykonanie tych metod, konieczne jest maksymalne skupienie, spokój oraz cierpliwość. Gdyż sygnały płynące z ciała są bardzo subtelne i bez odpowiedniego skupienia mogą pozostać niezauważone. Istotne też jest odczucie, które w trakcie takiego porozumienia się pojawia, gdyż to ono jest podstawą późniejszej interpretacji. Celem ostatecznym takiej podróży w głąb siebie jest odkrycie pozytywnych intencji określonych działań. Zrozumienie tego umożliwia świadomy wybór środków służących zaspokojeniu tej intencji.
Czy na pewno jestem sam ?
W psychologii mówi się o dialogowym JA. W NLP, mówi się o wewnętrznej drużynie. Zarówno pierwsze jak i drugie określenie odwojuje się do opisu złożonej osobowości człowieka. Wydaje nam się, że My to jedna osoba, czy aby na pewno tak właśnie jest?
Zdarzyło, wam się zapewne słyszeć czasami w swojej głowie głosy mówiące, że coś należy zrobić, bądź, czego nie należy, że coś wypada, a coś nie wypada itd. Może to być głos a może to być również wewnętrzne odczucie, towarzyszące nam w sytuacjach dylematu lub niepewności. Głosy te bywają przyjazne i zachęcające do działania lub demotywujące, krytyczne, poddające w wątpliwość własne możliwości. Te głosy to według NLP, nasza wewnętrzna drużyna, która prowadzi w umyśle rozgrywki, w których nagrodą są wygrane myśli. Te głosy, które wygrywają w danym momencie, kształtują nasze myśli, które z kolei wpływają na zachowanie. Podejmowane działania determinowane są przekonaniami, które aktualnie pojawiają się w umyśle.
Jak wiadomo, ów przekonania kształtowane są na bazie doświadczeń w toku całego życia. Zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne mają na nie wpływ. Może zdarzać się tak, że bywają sprzeczne i kolidują ze sobą. Wtedy, według NLP, w umyśle prowadzony jest rodzaj dialogu, między poszczególnymi częściami naszej osobowości. W zależności, która część dochodzi do głosu może pomóc lub przeszkodzić w realizacji marzeń.
Taki wewnętrzny dialog, odbywa się szczególnie w sytuacjach trudnych, nowych, w których stoimy przed jakimś dylematem lub jesteśmy rozczarowani. Niektórzy ludzie wyrażają na zewnątrz odbywające się wewnątrz umysłu dialogi. Po prostu mówienia do siebie na głos lub spisują myśli na kartkę. Są to bardzo przydatne praktyki, porządkujące myślenie i dające ulgę w sytuacjach dużego napięcia
Emocje
MOC EMOCJI, CZY TO ONE MAJĄ NAD NAMI WŁADZĘ?
Przeżywane emocje stanowią o bogactwie życia. To one sprawiają, że wiemy, co nam sprawia przyjemność a co przykrość. Dzięki nim, jesteśmy w stanie ocenić, co chcielibyśmy robić w życiu, a czego wolim unikać. Emocje są darem, są cennym źródłem informacji. Można pokusić się o stwierdzenie, że to głównie dzięki emocjom mam możliwość porozumiewania się sami ze sobą.
Jakie czynniki wywołują emocje? Co dzieje się w ludzkich umysłach, że dwie osoby w jednej sytuacji potrafią zareagować skrajnie odmiennymi emocjami?
Głównym źródłem emocji są nasze własne procesy myślenia. Procesy będące odpowiedzą na zaistniałą sytuację. Jest potężny nurt badań w psychologii, na którym opiera się również NLP, mówiący, że emocje są wynikiem interpretacji zdarzenia, którego jesteśmy uczestnikiem.
Sposób interpretacji i odbioru świata przez ludzi zależą od wielu czynników. Poczynając od podłoża genetycznego, do warunków środowiskowych, sposobów wychowania, doświadczeń, stosowanych strategii i wiele innych. Człowiek filtruje swoje myśli w oparciu o te wszystkie wymienione czynniki. Dlatego ta sama sytuacja, ten sam bodziec odbierany przez dwie osoby może być zinterpretowany w skrajnie odmienny sposób. Jedna osoba rozmowę z szefem będzie traktować, jako zagrożenie a druga, jako wyzwanie i szanse na awans.
NLP proponuje wiele technik, które uczą panowania nad nastrojami i uczuciami. Pozwalają dzięki temu na dokonywanie wyboru jak chce się czuć i zachowywać. Każdy z nas może po to sięgnąć, zastosować w życiu i czerpać korzyści. Gdyż, jak powtarza się w NLP, osiągane wyniki zależą od podejmowanych działań, a podejmowane działania od nastroju, oceny samego siebie i sytuacji.
Twoje samopoczucie
WYBIERAJĄC SAMOPOCZUCIE
Ciało człowieka, jest niesamowitym konstruktem. Dostarcza bogactwa, różnorodności doznań, sprawiając, że życie jest ciekawe. Emocje, myśli wprawiają nas w różne samopoczucie, które ma diametralny wpływ na nasze zachowanie i kontaktowanie się ze światem zewnętrznym.
Są dni, w których wszystko się udaje, wtedy czujemy się dobrze. Pojawia się energia do działania, uśmiech na twarzy oraz chęć kontaktu z innymi. Są również takie dni, w których z niewiadomych powodów jest na źle, nastój jest obniżony, nie mamy chęci do robienia czegokolwiek. Zmiany nastroju to potężne narzędzie kierujące naszym działaniem i zachowaniem. Wpływa na osiągnięci oraz nastawienie do życia, może być przyczyną sukcesów lub niepowodzeń.
Warto sobie zadać pytanie, czy istniej sposób, dzięki któremu mogę zyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem? Odpowiedź brzmi tak. Neurolingwistyczne programowanie (NLP), proponuje w swojej ofercie wiele różnych metod służących nauce kontrolowania własnego stanu.
Wpływ na swoje własny nastrój jest oczywisty. Przecież, to, jakie mamy samopoczucie wytarzane jest przez nikogo innego jak przez nas samych. W NLP, mówi się, że to my jesteśmy twórcami swojego stanu emocjonalnego. A skoro jesteśmy autorami swojego nastroju, to znaczy, że mamy możliwość wyboru. Możemy tworzyć to, na co się zdecydujemy. To w naszych rękach jest władza i moc decyzyjna.
Oczywiście w życiu pojawiają się różne okoliczności, czasami bardzo niesprzyjające. Jednak to są czynniki zewnętrzne, na które totalnie nie ma się wpływu. Są one poza kontrolą człowieka. To, co dzierżymy w swoich własnych rękach, według NLP decyzja o tym jak chcę zareagować na te zewnętrzne okoliczności. Mogę reagować dowolnym stanem i emocją, co bezpośrednio wpływa na działanie, zachowanie i sposób myślenia. Pamiętaj, władza nad sobą, należy do Ciebie samego.